4 maja 2013

Urodzinowe dziewczyny z przeszłości


Miało być jak na jednym z przyjęć u Gatsby'ego, skończyło się jak stypa u wujka Mietka (z góry przepraszam jeżeli ktoś w takowej uczestniczył i poczuł się dotknięty), a zdjęcia jakie są widzicie sami. Nie jestem stereotypową Polką narzekaczką, ale wierzcie mi na słowo, że nic nie wyszło jak miało wyjść - włącznie z zakalcowatym ciastem, zbiciem talerza i pogodą. Tak więc nie będę rozwijać tematu tylko "dyplomatycznie" go zmienię ponieważ...
......
... mój blog obchodzi urodziny!
Nigdy nie obchodziłam swoich blogowych urodzin - wydawało mi się to trochę śmieszne. Jednak Emnildzie stuknęła czwórka i pomyślałam, że wypada napisać chociażby dlatego, żeby Wam - moi czytelnicy - podziękować. Za to, że odwiedzacie mnie bardziej lub mniej regularnie, że inspirujecie się, że komentujecie... po prostu za to, że aktywnie uczestniczycie w tworzeniu tego bloga. Cieszę się, bo dzięki Wam - Waszym pytaniom, konstruktywnej krytyce i spostrzeżeniom dotyczącym rozmaitych tematów, przez te cztery lata nauczyłam się naprawdę wiele i poznałam mnóstwo różnych nowych rzeczy. Raz jeszcze  D Z I Ę K U J Ę!






(zdjęcia: Włóczykij)

Thomas Hart Benton, Social Life, 1930.

35 komentarzy:

  1. Ja bym nie narzekała na zdjęcia, nie mam się czego czepić. Ale może taki właśnie ostatnio niefart zdjęciowy gdzieś krąży, bo ja swoje fotki do dwóch ostatnich postów posłałam do kosza, tak bardzo mi się nie podobały. Piękne macie stroje, dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzię-ku-je-my! :) Ja czepiam się głównie swojej twarzy, która wydaje mi się na tych zdjęciach upiorna - być może to wina mocnego makijażu, którego na co dzień nie używam. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Widzę, że lubisz Alfonsa Muchę - ja tak samo ;) śliczny dzbanek <3 a opaski poznaję, że z H&M. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, biała z H&M (była w komplecie z niebieską), a czarną kupiłam w "Świecie Spinek" :)

      Usuń
  3. Majka4/5/13

    Lubię tu do ciebie zaglądać;) Twój blog jest jednym grupy kilku ulubionych na polskich szafach,i zawsze z ciekawością go odwiedzam, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to słyszeć. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. No to zdrowie blogaska, Emnildo, i oby tak dalej! Bardzo lubie zagladac do Twego zaczarowanego swiata. W dzisiejszym zabieganym swiecie Twoj blog jest jak przyczolek spokoju i refleksji, a Ty sama, ach, TAK niesamowicie oryginalna, jedyna w swoim rodzaju. NIGDY sie nie zmieniaj. Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, ach, niesamowicie mi miło :) Nigdy nie myślałam o tym, że widać spokój na blogu, ale tak właśnie staram się żyć: spokojnie i wakacyjnie przez cały rok. Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  5. Wszystkiego najlepszego! Na pewno była wspaniała impreza :) Mi też spodobał się czajniczek z Muchą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Impreza owszem była udana, tylko "sesję" zdjęciową sobie trochę inaczej wymyśliłam :)

      Usuń
  6. Bardzo fajne zdjęcia, czuć w nich klimat lat 20! A ta jasnoróżowa sukienka jest po prostu boska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! O to chodziło!

      Usuń
  7. Super sesja. Skąd macie stroje?


    ODWDZIĘCZ SIĘ NA:
    http://exclaimhere.blogspot.com/
    byłoby miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Stroje są z ciucholandów.

      Usuń
  8. Emnildo, życzę Ci więc kolejnych tak owocnych czterech lat z blogiem, potem kolejnych czterech, i jeszcze kolejnych... :)
    Zdjęcia mnie się podobają, są bardzo klimatyczne - z resztą jak zawsze u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż... prowadzenie bloga aż do późnej starości (jeśli mnie samej nie spotka stypa), wydaje się być kuszące. O ile będę wówczas w stanie ogarnąć technologię komputerową :) Do usłyszenia.

      Usuń
  9. jesteś jedyna w swoim rodzaju...nigdy się ie zmieniaj!
    pięknie obie wyglądacie...:))
    następnych wielu lat blogowania!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję!

      Usuń
  10. Zawsze możesz zrobić sesję nieurodzinową :). Mam wujka Mietka, ale jeszcze się nie wybiera na tamten świat (chyba...).
    Wyglądacie świetnie i oby tak dalej! Stu lat w blogosferze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja miałam wuja Mietka, ale na stypie nie byłam :)Pozdrawiam

      Usuń
  11. życzę następnych lat na bloggerze :)
    sesja wbrew pozorom (a raczej Twoim odczuciom) wyszła, a w dni takie kiedy nic się nie udaję czasem wychodzi coś innego :)
    dziękuję za inspiracje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to optymistyczne podejście - dzięki, że mi o tym przypomniałeś!

      Usuń
  12. Beautiful! Those dresses are really pretty.

    Ivy

    OdpowiedzUsuń
  13. Sto lat! Niezmiennie mnie inspirujesz i obyś inspirowała jak najdłużej!

    PS Ja też do niektórych sesji podchodzę po trzy razy, i nawet za trzecim nie jestem zadowolona, potem wrzucam takie moim zdaniem przeciętne zdjęcia i wtedy odzew zwykle jest większy niż jak dodam posta wypieszczonego do granic możliwości, blogosfera jest taka przewrotna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      Tak, to prawda: ja też widzę u siebie większy odzew przy niedoskonałościach:) Może są one po prostu mniejsze niż nam się zdaje?

      Usuń
  14. Wszystkiego najlepszego dla bloga ;) Wyglądacie prześwietnie! Żadna tam stypa, Wielki Gatsby jak się patrzy! Nawet zdjęcia (podejrzewam że niespecjalnie) wyszły takie mgliste, jak wersja filmu z lat 70-tych którą niedawno oglądałam - zupełnie ten sam efekt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mglistość "robię" komputerowo - bardzo spodobał mi się ten efekt i trudno mi z niego zrezygnować. też się czaję na starego Gatsby'ego - oglądałam go chyba z dziesięć lat temu! Pozdrawiam.

      Usuń
  15. Wszystkiego najlepszego blogu Emnildy! ;)

    Zdjęcia bardzo fajne, naprawdę niepotrzebnie narzekasz - ja tam widzę dwie urocze, pięknie wystylizowane damy w cudownych, klimatycznych wnętrzach.

    P.S. Ja czasem muszę cyknąć 100 fotek, żeby wybrać zaledwie 4 nadające się do publikacji, więc... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, już sama nie wiem co lepsze: mieć tylko kilka zdjęć nadających się do publikacji, czy zrobić 100 wspaniałych i musieć wybrać pięć. No nie wiem:) PS. Dziękuję za życzenia.

      Usuń
  16. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :) Twoje zdjęcia to jak zwykle uczta dla oczu, uwielbiam zaglądać do Twojego świata. Zielona suknia jest super! Pozdrawiam serdecznie, Asia

    PS Obejrzałam 'Cracks' i 'Fingersmith' - oba odkryte przez Ciebie, dziękuję! Jednak na coś się przydał ten długi deszczowy weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Bardzo się cieszę! A w niedzielę rano w TVP Kultura leciał "Powrót do Brideshead" - fajnie było go zobaczyć na dużym ekranie. Niestety nie zdążyłam napisać o tym na FB, bo sama złapałam go w połowie. Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. niechaj blog się rozwija dalej!
    ...a teraz mam pytanie z jakiej tkaniny jest różowa sukienka, jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.