Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecany post

Ostatnie dni lata

K tóry to już rok znów wracam na bloga jesienią nie zliczę, choć mam naprawdę szczerą nadzieję, że to już po raz ostatni i tym razem zostanę na stronie przez wszystkie kolejne pory roku. Tym bardziej, że dostałam przez czas swojej nieobecności co najmniej kilkanaście komentarzy z zapytaniem o powrót i wyrazami sympatii, co jest bardzo miłe, zważając na to jak niszowe jest to miejsce. W ostatnim roku moje zainteresowane modą jako taką zmalało do minimum. Miało na to wpływ bardzo poważne złamanie stawu skokowego, które sprawiło że swoją uwagę skierowałam raczej ku rehabilitacji i ćwiczeniom (nie, nie polubiłam się z siłownią. Muszę trochę dbać o formę, ale już wiem, że nigdy nie będzie to moją pasją), a to sprawiło, że ostatecznie kupiłam sobie kilka par dresów, wygodnych sportowych butów i noszę je od zimy na zmianę - z małą przerwą na upalne dni lata, kiedy musiałam włożyć coś innego i dzięki temu pojawił się dzisiejszy wpis, hehe. Swoją drogą, to bardzo zabawne, bo zanim odkryłam wygo

Najnowsze posty

Świąteczny dom 2021

Listopadowy zmierzch

Trzy chusty królowej

Oktoberfest 2021