Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecany post

Emnilda zawsze wraca jesienią*

G dybym miała jakoś opisać modowy trend, któremu zawsze ulegam w chłodne mgliste jesienne dni, opisałabym go w jednym zdaniu jako angielski menel inspirowany Dickensem , choć raczej ciężko nazwać tę moją modę trendową (bardziej pasuje określenie trędowata). W dzisiejszym wpisie mam na sobie w większości cudownie ciepłe ubrania z wełny - idealnie nadające się na przenikliwą i bezdeszczową jesienną pogodę, a prócz tego względnie nową opaskę zamówioną na Aliexpress (zgromadziłam kolekcję w różnych kolorach - bardzo je lubię!) oraz świeżo zakupione najpiękniejsze kalosze wszechświata w grzybki *_* które godzinę przed zrobieniem zdjęć dostarczył mi kurier. Nie było na co czekać i w te pędy poleciałam je testować do najbliższego lasu. ...... O ile jesteście ciekawi mojej dramatycznej historii, zapraszam do dalszego czytania, bo prawdą jest że zakup kaloszy to była operacja, która trwała latami. Wiem, brzmi to co najmniej dziwacznie, niesamowicie ciężko było mi jednak kupić but, który byłby z

Najnowsze posty

Moja modowa pokrewna dusza: księżna Diana

Bożonarodzeniowy dom 2019

Śmierć Wenecji

Porządki w garderobie, czyli moja kolekcja butów