13 kwietnia 2013

Otagowana

Zostałam zaproszona do zabawy przez Świat mrówki za co bardzo dziękuję. Poniżej moje odpowiedzi na pytania. Wybaczcie, ale przez natłok różnych wydarzeń nie chce mi się wymyślać kolejnych pytań i tagować Was, czyli puścić tego zabawowego łańcuszka dalej w świat. Jeżeli w ciągu siedmiu dni nie zamieszczę nowego posta, to wiedzcie, że groźby które zazwyczaj towarzyszą tego typu akcjom (zginiesz w wypadku, umrze Twój szczur, ość stanie Ci w gardle etc.) się spełniły. Pozdrawiam!

1. Jaką epokę w historii mody kochasz, a jakiej nie cierpisz?
Najbardziej chyba lubię modę okresu edwardiańskiego, a potem lata 20, dlatego że te stroje bardzo dobrze prezentują się również we współczesnej rzeczywistości. Moda XIX wieku jest piękna, ale nie do końca odpowiada mi jej wartość użytkowa w obecnych czasach. Natomiast absolutnie nie trawię mody rokokowej. Zbyt skomplikowana, zbyt bogata i cukierkowa (co jednak nie przeszkadza mi jej podziwiać).
2. Jakie masz inne pasje poza tematyką bloga?
W zasadzie to waśnie blog jest odzwierciedleniem moich największych pasji i tego co najbardziej lubię. Poza tym lubię decoupage, grę w Simsy (ostatnio jedna z moich Simek urodziła kosmitę!), a latem mam zamiar zacząć łowić ryby (choć mam nadzieję, że nie stanie się to moim hobby).
3. Ulubiona piosenka/utwór wszech czasów? (link do YT mile widziany :))
W zależności od nastroju degraduję bądź przywracam do łask naprawdę różne piosenki, ale wydaje mi się, że gdybym musiała wybrać ten jeden jedyny utwór to bez mrugnięcia okiem  wskazałabym na High Hopes Pink Floyd.



4. Wolisz koty czy psy?
Zdecydowanie koty. I choć nigdy nie będę żadnego posiadać (nie wytrzymałabym nerwowo wskakiwania kota na karnisze i pilnowania ozdobnej porcelany), to wydaje mi się, że są ciekawszymi zwierzętami od psów.
5. Byłabyś gotowa wydać prawie 1000 zł na absolutnie obłędne buty z twojej ulubionej epoki (do reenactmentu!), wiedząc, że ubierzesz je najwyżej parę razy w roku?
Nie, nie byłabym w stanie kupić takich butów, chyba że miałabym pieniędzy od groma, albo była na Syberii w sandałach - wtedy na ciepłe paputki wydałabym każdy pieniądz.
6. Jaką suknię historyczną chciałabyś mieć w szafie (zdjęcia mile widziane :))



7. Wolisz śpiewać czy tańczyć?
Ani jedna ani druga czynność nie powinna być przeze mnie wykonywana ze względu na umiejętności (czy raczej ich brak), ale na nieszczęście towarzystwa obie wykonuję (naraz!) po spożyciu pewnej ilości alkoholu :)
8. Stare ale odgrzeję :): Atakują cię zombie, twoją bronią będzie pierwsza rzecz po prawej stronie. Czym się bronisz?
Padło na biało-czerwone koło ratunkowe.
9. Co będziesz robić za dwa lata od teraz?
Mam nadzieję, że żyć równie beztrosko i spokojnie jak w tej chwili. No i że skończą się już wszystkie remonty :)
10. Wolisz zmywanie, prasowanie czy mycie okien?:)
Najbardziej lubię zmywać, dlatego że u nas w domu zmywa Tomek, ponieważ bardzo to lubi (serio!) i go ta czynność odstresowuje. Ha ha ha!
11. Masz bliźniaków w rodzinie?
 Mój ukochany jest bliźniakiem, a jako ciekawostkę mogę jeszcze dodać, że urodził się dokładnie w dzień wyboru Jana Pawła II (16 X 1978) i o tej samej godzinie co ja dziewięć lat później :).

13 komentarzy:

  1. Dziękuję za odpowiedzi :) I jestem zdziwiona, że nigdy nie trafilam na drugą suknię!;p A o buty się pytałam ,bo sama mam pewne na oku, po przeliczeniu dolarów na złote i wliczeniu kosztów wysyłki wychodzi ok 800 zł za parę ... zastanawiam się ,czy ludzie nei zaczną się pukać w głowę na taki mój zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie krytykuję, broń Boże, tego że np. Ty chcesz sobie takie buty kupić. Uważam, że każdy ma inne priorytety i dziwactwa. Ja kiedyś bardzo poważnie myślałam nad zakupem perfum za 500 zł... ale do pomieszczeń :) Rozumiem nawet (staram się bardzo) rozumieć te wszystkie blogerki, które kupują torebki za 4 tysiące, albo apaszki LV za 2, chociaż (pomijając już fakt, że logo jest tandetne), jakościowo nie różnią się specjalnie od tych naście razy tańszych. Chyba najlepszym podsumowaniem będą słowa Marylin Monroe: "pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy". Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dokładnie! Przy czym ja jednak na jakość patrzę wydając tyle pieniędzy ... I co prawda, buty mi się marzą, ale jednocześnie mam inne priorytety. A pytanie było też nieco socjologiczno - psychologiczne - losowo wybrana dziewczyna w Stanach Zjednoczonych, Skandynawii, Włoszech czy nawet Czechach prawdopodobnie powiedziałaby bez wahania, że buty kupi - Jako naród mamy wpojone, że trzeba szukać tańszego i oszczędzać, często niestety na jakości, a w pierwszej kolejności na własnych zainteresowaniach ... Zdaję sobie sprawę mimo wszystko, że ludzie są różni ;) Ale i tak, ubolewam nad naszym narodowym pozornym oszczędzaniem ;).

      Usuń
    3. Anonimowy15/4/13

      tez mam wrazenie ze logo LV jest tandetne, ale to przez to, że Allegro jest zalane podrobami LV (szczegolnie ta torebunia Speedy ;) i wszystkie osiedlowe dresiary nosza takie torebki do swojego tradycyjnego stroju sportowego :D

      Usuń
  2. Te suknie są wprost bajeczne! Sama dostałam identyczny zestaw pytań od Fombróweczki, jestem w trakcie odpowiadania, więc czytanie Twoich odpowiedzi było samą przyjemnością. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A tu Cię pocieszę, że nie wszystkie koty lubią zjadać rośliny doniczkowe, tłuc kilkusetletnią porcelanę i rozrywać firanki :) Ja się też tego trochę obawiałam, bo mamy mieszkanie "zabibelocone" :D, ale Borys jest takim zgrabnym stworzeniem, że omija te cenne i sentymentalne przedmioty. Za to lubi zjadać sznurówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz prawdziwe szczęście i wyrozumiałego kota :)

      Usuń
  4. Anonimowy13/4/13

    No prosze, ja tez urodzilam sie 16 pazdziernika tyle tylko, ze '77 roku... my wagi jestesmy jednak niezrownane ;))Nieprawdaz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy14/4/13

      I ja! I ja też! :) Tylko trochę później

      Usuń
    2. Tak, zgadzam się! A jako że ja jestem zodiakalnym bliźniakiem, to z wagami się bardzo dobrze porozumiewam:) Choć i tak uważam, że najlepszym znakiem są właśnie bliźnięta, choć ciężko się z nimi żyje i nieraz doprowadzają do szału (tak jak ja doprowadzam wszystkich wokoło) :)

      Usuń
  5. Ależ piękne suknie wybrałaś :O I gratulacje dla twojej Simki, pozdrowienia dla małego kosmity :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A pozdrowienia przekażę :)

      Usuń
  6. Fajnie było dowiedzieć się o Tobie czegoś nowego i pooglądać te bajeczne suknie :) Zaciekawiła mnie dyskusja na temat LV, to chyba jedyna marka która naprawdę mi się NIE podoba... Za to na wiktoriańskie kozaczki haftem zdobione chętnie bym się zrujnowała :)Pozdrowionka serdeczne, Asia

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.