28 marca 2013

Zimowa krata


Od rana cierpię na migrenę, i choć czuję się lepiej niż o ósmej rano, to jednak ból będzie mi towarzyszył do wieczora. Może nawet i jutro. Czy Wy też macie czasem napady migreny? U mnie stwierdzono tę przypadłość kiedy chodziłam do liceum i choć ataki bólu mam rzadko (powiedzmy dwa razy na rok) to nie dość, że są niemiłe, to jeszcze poprzedza je tzw. aura migrenowa. Są to zaburzenia neurologiczne objawiające się np. niedowładami kończyn, brakiem równowagi, chwilową utratą widzenia lub mowy. Mając taki atak przy znajomych czasami nie mogłam nawet wytłumaczyć co mi dolegało, bo po prostu nie umiałam poskładać zdań, a słowa mi się plątały. Nie jest to fajne, ale na szczęście przechodzi :)
......
Postanowiłam podzielić się też moim zimowym płaszczem, który aktualnie noszę, bowiem uświadomiłam sobie, że nie zamieściłam tej zimy żadnych zdjęć z pleneru, więc nadrabiam zaległości przy okazji mając nadzieję, że to wierzchnie odzienie szybko zamknę w szafie :) Płaszcz jest bardzo ciepły i świetnie komponuje się z obszerną torbą w kratę. Obie te rzeczy dostałam od jednej znajomej pani Kasi, którą w tym miejscu bardzo serdecznie pozdrawiam!





(zdjęcia: Włóczykij)

16 komentarzy:

  1. To Ci współczuję, ja mam migreny od ponad 20 lat, czasami trwają po kilka dni i marzę wtedy o skoku z ostatniego piętra. Wracaj do zdrowia czy też do życia raczej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiąc krótko - szczerze współczuję! Najgorsze jest, że zwala z nóg tak niespodziewanie.

      Usuń
  2. Wraz z wielkanocnymi życzeniami również życzę szybkiego pozbycia się problemów zdrowotnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Również składam najlepsze życzenia!

      Usuń
  3. Anonimowy28/3/13

    Smokofilomidanek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten cymbał od "smokofilomidanka" przesadził, ale mnie TEŻ nie podoba się ten zestaw - delikatnie ujmując - dodaje Ci lat :-))))
    Migren - współczuję , zdrowych i spokojnych Świąt Życzę !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tekst o Smokofilomidanku napisał Włóczykij,hihi :) Też uważa, że zestaw jest babciny, ale ja zimą cenię przede wszystkim ciepło i nie ma to jak opatulić się ciepłym wełnianym płaszczem, pod który zmieszczę jeszcze gruby sweter. Pozdrawiam~!

      Usuń
    2. Upss... to przepraszam Włóczykija za "cymbała"... :-))) Należą Mu się przeprosiny chociażby za te piękne zdjęcia, które robi...

      Usuń
    3. Oj tam! Nic się nie stało! Włóczykij pozdrawia i każe przekazać, że nie był zły ani trochę! :)

      Usuń
  5. Bombowy płaszcz!
    Torba idealna, choć podpatrywałam czy aby nie jest na kółeczkach;)

    Kurcze, no niesamowicie mi się to wszystko podoba...u Ciebie zawsze znajdę coś oryginalnego:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety znam tą chorobę; jednak nie będę o niej rozmawiać bo to ją "przywołuje" ;/
    Dobrze działa działa Nurofen sprint caps albo teraz wymyślili coś nowego.

    Płaszcz jest bardzo "graficzny" szkoda że taki niedopasowany, bo jak to napisali przedmówcy, jest babciny, ale przy moich geriatrycznych zwyczajach to nie mam co komentować :P jest ok :)

    pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze dla Was na święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za radę. Ja kiedyś użyłam Solpadeinę, ale wzięłam ją w trakcie największego ataku migreny w moim życiu (nie mogłam nawet unieść głowy z poduszki) i nawet 4 tabletki nic mi nie dały. A jeszcze wcześniej miałam jakieś saszetki od lekarza, ale pamiętam że były drogie a użyłam tylko jedną.
      Co do płaszcza to fakt - jest trochę szeroki. Z początku się w nim nie czułam, ale znajomi stwierdzili, że wyglądam dobrze więc się przekonałam :P (poza tym można zmieścić pod nim kilka swetrów). Szyty był chyba na niższą osobę, ale to już zupełnie mi nie przeszkadza.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Współczuję migreny! Też na nią cierpiałam, ale po ciąży nie powtórzyła się nigdy więcej :) Fajna stylizacja, stosowna do pogody, szczególnie, że weszłam na Twojego bloga tuż po odwiedzeniu innej blogerki, która biegała w szpilach i gołych nogach po śniegu, brr

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybyś jeszcze do tego sprawiła sobie kapelusz typu "cloche hat", wyglądałabyś jak żywcem przeniesiona z lat dwudziestych!Z tym futrzanym kołnierzykiem bardzo fajnie całość wygląda.

    Dużo zdrowia i wesołych Świąt!

    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za radę! Pozdrawiam wiosennie i słonecznie życząc Wesołych Świąt!

      Usuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.