8 stycznia 2011

Oby do wiosny!


Oto jeden z najpiękniejszych domów na jednej z jeżyckich ulic. Odpowiednio klimatyczny i idealnie podniszczony. Gdybym wygrała w totka byłby mój, wraz z przylegającym doń tajemniczym ogrodem:)
......
Został wybudowany w końcu lat 20 i wraz z czterema innymi willami stanowi kompleks budynków, znakomicie wpisujących się w architektoniczne tendencje międzywojnia, których głównym założeniem był tradycjonalizm. W polskim wydaniu sprowadzał się on do naśladowania form renesansowych, barokowych, bądź klasycystycznych, w bardzo uproszczonej formie. Często odwoływano się po prostu do potocznych wyobrażeń o danej epoce. Częścią tego zjawiska był tzw. styl dworkowy, którego jednym z przykładów jest ten dom. Wyznacznikiem tej architektury była prostokątna bryła, wsparty na kolumienkach ganek, dach czterospadowy, nierzadko neorenesansowe arkadki i attyki lub neobarokowe kartusze. Prócz tego styl dworkowy akcentował naszą narodową odrębność.
......
Mam na sobie sukienkę z materiału, którego nazwę trudno mi odszyfrować, ale jest to coś pomiędzy welurem, a aksamitem. Idealnie nadaje się na chłodniejsze, deszczowe dni. Talie podkreśliłam szerokim paskiem pochodzącym z innej sukienki, którą - mam nadzieję - kiedyś Wam pokażę. No i cóż... oby do wiosny!





(zdjęcia: Olencja)

21 komentarzy:

  1. Boska Emnildo masz cudowną sukienkę. Kolor i retro fason. Super, chociaż retro ostatnio to nie moje klimaty, jednak obiektywnie mówię: pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. biurowa: Moje ostatnio też nie - cenię wygodę i ciepło:) Cieszę się, że Ci się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. sukienka wspaniała :) poniewaz lubie takie przyjemne w dotyku ( twoja jest z velwetu ) no i szukam jakiejś w kolorze wina, a twoja jest prawie, że idealna :D ach te rękawki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta suknia i ta architektura...Wycieczka w czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest dom?? Wygląda jak stara szkoła lub budynek partyjny;)W każdym bądź razie klimatyczny i na Jeżycach!
    Sukienka śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mała Gosia: Dzięki za podpowiedź dotyczącą materiału.Mam nadzieję, że znajdziesz swoją idealną sukienkę:)

    Sivka: Bardziej architektura niźli sukienka, ale miło słyszeć:)

    Pani La Mome: Z tego co zdążyłam zaobserwować mieszka tam kilka biedniejszych rodzin, a całość wygląda bardzo zaniedbanie-prócz ogrodu - zaniedbanie w ogrodzie zawsze jest lepsze niż zadbanie (jak dla mnie). Budynek znajduje się na ulicy Słowackiego - może ją znasz?

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim marzeniem jest mieszkać w czymś takim...

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy8/1/11

    Ach, a u Ciebie na zdjęciach kwitną bzy... Oby do wiosny :) a sukienka bardzo ładna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Och, marzy mi się taki aksamit na ciepłą, zimową sukienkę.
    Cudo! Jestem zachwycona.


    Ogromna szkoda, ze takie budynki niszczeją. Tych w dobrym stanie jest już naprawdę niewiele. Większość to rudery. I tak nie dbamy o naszą historię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Annuschka: Moim także!Jest to jedno z największych marzeń jaki mam no i jak myślę pozostanie niezrealizowane:)

    Anonimowy: Dziękuję.

    Marchewkowa: Takie budynki są być może w prywatnych rękach właścicieli, którzy nie mają funduszy, by zainwestować. Szkoda, ale dobrze, że jest jeszcze trochę tych odrestaurowanych budynków - oby długo przetrwały!

    OdpowiedzUsuń
  11. Sukienka pełen oldschool. Nie mogę się nadziwić, skąd bierzecie takie rzeczy..

    OdpowiedzUsuń
  12. Kojarzę ten dom, jest niesamowity...
    A Ty wyglądasz pięknie w tej sukience. Magicznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. ślimaku drogi, pokaż mi rogi, dam Ci sera na pierogi :)
    sukienka jest urocza! ten fason, ten cudny głęboki kolor, ta tkanina... super!
    też uwielbiam takie klimaty, stare kamienice mają w sobie coś magicznego, tajemniczego, prawie każde kryje w sobie jakąś ciekawą historię, jak to jednak możliwe, że nigdy w to miejsce nie dotarłam?! Słowackiego powiadasz? Muszę odnaleźć to miejsce, ten dom... :) cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. arbuziary: Wystarczy trochę czasu, żeby pobiegać po lumpeksach i szybkości w wertowaniu ciuszków, jeśli jest akurat dzień dostawy. No i trza też mieć szczęście. Czasami tylko ono wystarczy.

    Sheila: Super, że kojarzysz ten dom - do szkoły, która jest naprzeciwko chodziłam (SP i gimnazjum)

    Thimbelady: Żeby Ci ułatwić zadanie, napiszę, że jest on przy końcu ulicy, prawie przy Wawrzyniaka - udanego szukania:)

    OdpowiedzUsuń
  15. selveiin: Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  16. ta sukienka - ach! zachwyciła mnie niezmiernie, uwielbiam takie :)
    i torebunia super!
    Pozdrawiam ciepło i... byle do wiosny! :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. hej ! Jestem nowa, więc zapraszam do siebie. ; )
    ciekawie tu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy12/1/11

    Ów dom przypomina mi ten z powieści CIEŃ WIATRU.Fajowo też,że w sesji wystąpił pan Ślimaczek!Pozdrawiam cię, pani Wiosno!Jak zwykle mnie zasko3łaś;-)_Włó3kij.

    OdpowiedzUsuń
  19. laff: Cieszę się, że jest coś fajnego w tym zestawieniu:) Trzymaj się:)

    Marta.:Dzięki za zaproszenie - z pewnością do Ciebie zajrzę.

    Włó3kij: Pozdrawiam Cię również Przygodożerco!Ahoj!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.