Wracam moi kochani, prezentując kawałek najnowszej cudnie satynowej, kwiatowej piżamy, którą zgarnęłam w ostatni poniedziałek w ciucholnadowej dostawie. Być może sprawi ona, że bardziej przekonam się do piżam, których do tej pory używałam wyłącznie w okresie jesienno-zimowym.
......
Muszę przyznać, że ciekawie jest odpocząć od blogowania. Zaglądałam do Was oczywiście i śledziłam nowe wpisy, ale taka przerwa po roku i miesiącu prowadzenia bloga bardzo mi się przydała. Dzięki za wyrozumiałość!
Wyrozumiałość wyrozumiałością, ale cieszę się, że wróciłaś! :D No i piżama cudna. Myślałam, że kawałeczek nowej bluzki nam pokazujesz :).
OdpowiedzUsuńO, jak dobrze Cię widzieć :) a wzór jest piękny, myślałam, że to będzie sukienka :P
OdpowiedzUsuńJak miło znów czekać na przemiłe komentarze:)
OdpowiedzUsuńFajnie, że wróciłaś, a właśnie wczoraj myślałam o Tobie. Ciekawa jestem co wyniknie z tej tkaninki:)
OdpowiedzUsuńAle podobna do mojej bluzki!Już myślałam,że bliźniak jakiś:)
OdpowiedzUsuńwzór piękny,aczkolwiek osobiście wolę piżamki z bawełny :))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :))
W pierwszej chwili pomyślałam, że to sukienka. Z niecierpliwością czekam na nowe posty.
OdpowiedzUsuńNareszcie, nareszcie! Cieszę się niebywale, że postanowiłaś wrócić do blogowania, droga Emnildko :).
OdpowiedzUsuńO, fajnie, że znów jesteś :) Czekałam :)
OdpowiedzUsuńJuż podskakuję z radości , że wróciłaś. :) Lubię Twój bluszczowy klimat ;)
OdpowiedzUsuńJak miło do Ciebie zajrzeć. Chciałabym kiedyś pójść z Tobą na polowanie do sh - masz to oko :)
OdpowiedzUsuńDzięki dziewczyny! Muszę wam powiedzieć, że mój 'styl' chyba troszkę ewoluuje w kierunku szaleństwa, kolorów i niedbalstwa. nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie, ale retro przy pogodzie +30 mnie odrzuca.. hej!
OdpowiedzUsuńjaka romantyczna...:))
OdpowiedzUsuńa przerwa każdemu czasami się przydaje;)