15 listopada 2009

Bladym świtem


Bladym świtem świat jest cudny! A jesienią i do tego widziany z roweru szczególnie. Wokół żywej duszy - tylko przyroda. Szepty suchych liści, spadających, przy delikatnych podmuchach zimnego wiatru, spokojna toń jeziora i wyznaczona droga, niknące gdzieś w eterycznej mgle. Parujący oddech, rozpływający się w przestrzeni i wiewiórka wesoło zmykająca na najbliższe drzewo.
......
Dziękuję Ci Beo, raz jeszcze, za natchnienie:)



24 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia... Szkoda, że tak ciężko jest mi wstać rankiem :(

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne klimaty :) nic tylko skorzystać z ich piękna w jakiejś powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Park Sołacki? Śliczne te krajobrazy, wschody i zachody Słońca to najwspanialsze widoki na świecie. I dzieci...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze myślałam, że poranki są cudowniejsze od wieczorów. Świat budzi się do nowego dnia...I ta mgła otula wszystko, by potem podnieść się i odkryć Słońce...

    Twoje zdjęcia urzekły mnie. Rozmarzyłam się, chyba aż za bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcia są wyjątkowe

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcia - jesiennie i nastrojowo. Podoba mi się zwłaszcza pierwsze i trzecie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Wam za miłe komentarze dziewczyny!

    Biurowa: Tak, Sołacz i Rusałka - chciałam jeszcze jechać nad Strzeszynek, ale niestety ograniczał mnie czas:) Może jutro z rana się tam wybiorę...

    OdpowiedzUsuń
  8. te zdjęcia są cudowne? zjawiskowe? piękne? wszystko naraz!

    http://barbara-nieradziwillowna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe są Twoje zdjęcia. Lekko melancholijne - jak to jesień - ale z jakąś radosną aurą, pewnie to słońce wstające porankiem...

    OdpowiedzUsuń
  10. Każde zdjęcie jak z baśni, eh, aż chce się żyć. Żałuję tylko, że jestem wielkim śpiochem ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia robią wrażenie :D Ale żadna siła nie wyciągnełaby mnie rano z łóżka na tą zimnicę :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudowne zdjęcia! I piękna kamea z poprzedniego posta + śliczne to coś przy dekolcie czarnej bluzki. Nie ma człowieka trzy dni, a tu takie cuda się na moich ulubionych blogach wyprawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. kurde,za tydzień wstaję o szóstej i tez tak robię !!!!
    jestes wielka <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Barbara NieRadziwiłłówna: Dzięki!

    klamoty: Dziękuję za odwiedziny! Twój zestaw z ostatniego posta jest nieziemski - hej! ludzie! Zobaczcie to!--->
    nazwa odnośnika

    Pani La Mome, miuska: Ja też jestem śpiochem, ale wystarczy bardzo chcieć! Wtedy nawet lenistwo nie może stanąć na przeszkodzie.

    Nutmeg: O tak, mnie też przerażają takie chwile, kiedy po iluś tam dniowej nieobecności na blogu widzę dziesiątki nowych wpisów - nadrabianie zaległości to wtedy naprawdę żmudne zajęcie:)

    Panna Lola: Napisz koniecznie czy się udało - trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiękne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny ten nasz Poznań :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy16/11/09

    A mnie najbardziej podoba sie zdjęcie drugie.-Przypomina mi ścieżkę,po której swego czasu często się pałętałam.Ale to już są inne całkiem czasy...BTW:THX,Sylvie Emnildo Marie,THX!!!_Bea(fanka fotografii mademoiselle Emnildy).

    OdpowiedzUsuń
  18. Materiał co najmniej na kalendarz! Albo ilustracje do wierszy, nie tylko o jesieni. Bardzo mi się podobają.
    Rano co prawda nie mijam podobnych widoków, bo mieszkam w okolicy wybitnie centromiejskiej, jednak wstaję wcześnie rano (wychodzę na autobus przed 7:00) i klimat moich poranków jest podobny. Słońce i mgła...
    Pięknie,

    OdpowiedzUsuń
  19. mamalgosia, Honoratowe: Dziękuję:)

    _Bea: Ja też bardzo lubię to zdjęcie-mam je nawet na pulpicie:)-nigdy nie przypuszczałam, że wstawię na pulpit własne zdjęcie:) Pozdrawiam Cię Beo i liczę na dalsze inspiracje:)

    karo: Bardzo się cieszę! i pomyślałby kto, ze robilam je komórką (a takich na kalendarz na pewno by nie przyjęli:P). Ja też mieszkam w centrum-ale rowerem zawsze jeżdżę gdzieś daleko - gdzie mogę śmigać najszybciej jak się tylko da!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdjęcia są przepiękne, moje ulubione to pierwsze.
    Uwielbiam wczesne poranki, kiedy wszyscy jeszcze śpią i nikt nie zawraca gitary ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. też kiedyś myślałam, ze jesień to taka wyborowa sprawa. ale nie! w niej nie ma nic fajnego!

    OdpowiedzUsuń
  22. Królewna: O! jak miło znów Cię "słyszeć"-pozdrawiam!

    Szaranagajama: Nic fajnego? Nie kłócę się, ale mogłabym wypisać co najmniej 50 (może nawet i 100) powodów, dlaczego jesień jest the best! Dzięki za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  23. :) Ja czytam/oglądam regularnie, tylko rzadko piszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czarowne są te fotografie!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.