4 maja 2011

Wiktoriańska majówka cz.1

Niech sobie w telewizji mówią co chcą, ale Poznań i okolice dalekie są od zimowej pogody, czego najlepszym przykładem jest mój pomysł na wiktoriańską majówkę. Wspólnie z Tomkiem zrobiliśmy sesje zdjęciowe w lesie (których efekt będziecie mogli oglądać przez cały miesiąc), grilla, a także oglądaliśmy wiktoriańskie filmy m.in. Złodziejkę, do której chcę dziś nawiązać.
.......
W ostatnim czasie bardzo fascynuje mnie właśnie epoka wiktoriańska. Mroczne wnętrza, pełne bogato zdobionych mebli z mnóstwem bibelotów, ciężkie, aksamitne kotary i ogólny przepych wystroju, a do tego moda na przepiękne suknie z tafty, z haftkami, koronkami, warstwą halek i turniurą, a wszystko to zwieńczone prawdziwą, ręcznie wykonaną biżuterią ze szlachetnymi kamieniami...
......
Jednak w praktyce, czyli w dzisiejszych czasach, taki strój nie byłby specjalnie wygodny (wyobraźcie sobie choćby treny ciągnące się metr za właścicielką), wyglądałby też co najmniej dziwnie, dlatego postanowiłam go trochę uwspółcześnić i wykorzystać po prostu to, co mam w szafie. Poza tym bardzo lubię, gdy pewne elementy stroju mają tylko dla mnie wiadome konotacje i tak jest również w tym przypadku.
......
Jak wspomniałam jestem zainspirowana Złodziejką: zarówno wersją filmową, jak i jej pierwowzorem książkowym autorstwa Sarah Waters. Muszę przyznać, że jej książki są jednymi z nielicznych, pisanych współcześnie (a traktujących o epoce historycznej), które czyta się jednym tchem. W Złodziejce niewątpliwą zasługą jest bardzo rozbudowany język, doskonałe oddanie realiów epoki wiktoriańskiej, godna mistrza intryga oraz akcja, której zwroty dosłownie wbiły mnie w fotel. Mimo, że ostatnio czytałam książkę po raz drugi, to i tak nie mogłam się oderwać!
Polecam też ekranizację (TU trailer), która najbardziej zainspirowała mnie do stworzenia dzisiejszego stroju. Konkretnie mówiąc, podpatrzyłam jedną z bohaterek: Maud Lilly, której sukienki bardzo mi się podobają. Są skromne i jednocześnie bardzo dziewczęce.
......
Swoją tunikę kupiłam niedawno. Postanowiłam połączyć ją z bawełnianą halką, która wystaje spod spodu i nadaje całości romantyczny charakter. Do tego włożyłam kupione kiedyś kozaczki, a na szyi zawiesiłam kameę na cienkiej, aksamitnej obróżce. Nie równa się ona z portretem zawieszonym na szyi Maud, ale na razie jeszcze takowego nie posiadam:)


A oto wspomniana wyżej Maud Lilly (grana przez Elaine Cassidy) i jej bluzka, która mnie zainspirowała:




(zdjęcia: Włóczykij)

15 komentarzy:

  1. aaaaa superowo! ja juz wieki poluje na taką kameę na szyję bądź pod postacią broszki, ale jeszcze się nie dorobiłam. piękne inspiracje i ich odzwierciedlenie - ponapawam się jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bluzka bardzo podobna :) uwielbiam sesje w lesie, są zawsze takie nastrojowe.
    A film z chęcią zobaczę

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie słodkie wiosenne zdjęcia.
    Złodziejkę dobrze się czyta i ogląda. :)
    Moim faworytem spośród powieści postwiktoriańskich jest Golem z Limehouse, choć gdyby robiono ranking to pewnie wygrałby Szkarłatny płatek i biały. :)
    Oglądałaś Samotnię? Jeden z moich ulubionych seriali na podstawie wiktoriańskich powieści. To dopiero inspiracja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. doskonała interpretacja, a trzewiki są świetne

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się pomysł jednak popracowałabym nad detalami np oprawki okularów czy fryzura

    OdpowiedzUsuń
  6. laff: Fajne kamee i broszki mają na restyle.pl (z tego co pamiętam) - może znajdziesz tam coś dla siebie?

    Annuschka: Zgadzam się z Tobą, a na dodatek na tle lasu każdy zestaw ubraniowy wygląda dobrze, bo z naturą wszystko się komponuje:)

    szmaragda: Dzięki za mnóstwo pomysłów i podpowiedzi! Samotnia już się ściąga:) Chciałam Ci jeszcze napisać, że Twoje zdjęcie wyświetla się pod hasłem "kok wiktoriański":D

    Mała Gosia: Dzięki!

    chude łydki: Niestety moja fryzura nie pozwala póki co na kombinacje, bo odrasta mi grzywka i skazana jestem na opaskę bądź wsuwki, ale wierz mi, że bardzo chciałabym uczesać się w stylu epoki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za info - logika wyszukiwarek jak zwykle zdumiewająca:)
    Jeśli lubisz takie klimaty, to polecam też inne seriale BBC na podstawie powieści wiktoriańskich - Czasy, w których przyszło nam żyć, Mała Dorrit, Jane Eyre, Północ i Południe i całe mnóstwo innych.
    Książki oczywiście też, ale w serialach i filmach widać ubrania i dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda tak, jakbyś tę tunikę dostała w prezencie od aktorki widocznej na zdjęciu:)Zachęciłaś mnie do przeczytania książki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tak, jak Pani la Mome :)
    Piękny klimat wtedy był :))

    OdpowiedzUsuń
  10. szmaragda: Szmaragdo dziękuję za garść informacji! Jane Eyre jest niesamowita:)

    Foxy Lejdi: Dziękuję - znalazłam go podczas porządków na strychu:)

    pani la mome, Biurowa: Bardzo się cieszę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczna tunika! I pomysł z majówką przedni. Zachęciłaś mnie, planuję przeczytać książkę:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. wyglądasz w tej scenerii nieziemsko
    piękna sukienka, fajny pomysł na połączenie jej z halką, do tego te trzewiki, walizka i kamea - jestem zachwycona
    interpretacja na 5+

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy9/5/11

    majowa Sylwia z epoki wiktoriańskiej? To musi być to co Czmonianie i Śremianie lubią najbardziej:):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia!! Rewelacyjna stylizacja!!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.