22 czerwca 2009

Lata dwudzieste


Nadszedł taki dzień w którym zobaczyłam ją wiszącą samotnie na ścianie i wiedziałam, że mimo ulewy, i co za tym idzie, przemoczonych butów warto było wpaść na cotygodniową wyprzedaż do mojego ulubionego ciucha. Okazało się, że leży jak ulał, no i ta cena... 2 złote:) Przymierzyłam, kupiłam, wyprałam i dziś na egzaminie sukienka ta miała swoją premierę. A o co tak w ogóle chodzi?
......
Otóż od dłuższego czasu szalenie inspirowały mnie lata dwudzieste. A jak wygląda dziewczyna z tamtych lat? Krój jej ubrań jest prosty, przypominający prostokąt z obniżoną talią. Najmodniejsze stroje to oczywiście sukienki oraz zestawy składające się ze spódnicy do kolan i długiego swetra zapinanego na guziki.
Mnie udało się połączyć jakby jedno z drugim, bowiem poszczególne częsci tego zestawu są ze sobą zszyte, ale i tak wolę określenie sukienka.




8 komentarzy:

  1. Hmm...ciekawie, ale jednak coś bym tu zmieniła. Moim zdaniem niewarto ślepo podążać za modą z odległych epok :)Sukienkę skróciłabym do kolan i absolutnie zrezygnowała z czarnych rajstop! Ale życzę powodzenia w wyszukiwaniu perełek wpisujących się w klimat lat 20-tych, bo uroda Twoja do tego stylu pasuje bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. i znowu ciekawa fryzura :) fajne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam lata dwudzieste. Ale dałabym do tego pończochy ze szwem i jakieś jasne buty. Choć i tak jest fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dół dobrałam ciemny, bo pogoda nieciekawa była i nie czułabym się dobrze cała na jasno. Poza tym miałam czarny wierzch:) Ale żeby nie było tak ni z gruszki ni z pietruszki to dobrałam też czarną biżuterię.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Buty strasznie mi się podobają, uwielbiam kieliszkowe obcasy :)
    Klimat lat dwudziestych też mi się podoba, czytałam kiedyś fajny artykuł na ś.p. portalu tutej.pl o parku na Szelągowkiej...

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy23/6/09

    Cudowny blog, świetne stylizacje! Masz piękną biżuterię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przejrzałam Twoje zdjęcia i jestem pod ogromnym wrażeniem!!!
    Twój blog przenosi w czasie..a ja to uwielbiam!!!
    Też lubię takie klimaty:))

    Będę sobie zaglądała do Ciebie:))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Eh, pięknie ... wypoczywam przy twoich zdjęciach, są takie subtelne :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.