2 maja 2009

Początki zawsze trudne...

Dostęp do internetu, posiadanie aparatu fotograficznego i wielka miłość własna sprawiły, że zakładam trzeciego w życiu bloga (dwa poprzednie umarły - niestety - śmiercią tragiczną), w którym zaprezentuję - jakby to nazwać - "stajl & lajfstajl" :) Wszystko co lubię, co mi się podoba, co wygrzebałam w necie, fotografie, litografie, modę, modę, modę...  i urodę i co tam jeszcze będzie ciekawego. Natchnęły mnie do tego pokaźne - w gruncie rzeczy nieprzebrane - zasoby ubraniowe, którymi, powiedzmy to szczerze, będę się tu trochę chwalić (i promować babcine sukienki TEŻ!) :P Liczę na wsparcie duchowe i komentarze :) Buziak!

6 komentarzy:

  1. Anonimowy24/5/09

    Wow!Zawsze mnie czymś zaskakujesz!-Ale na Twoje nieszczęście,ja zatrzymałem się ostatnio w roku 1983,kiedy to Metallica wydała album Master of puppets.Interesuję sie ostatnio tylko muzyką,tak że naprawdę ciężko mi zauważyc coś poza nią.Przepraszam za szczerośc,ale wiedz również,że za czas jakis napewno znowu odwiedzę Twój blog i może wtedy zainteresuje mnie tam coś.Aha!i podoba mi się bardzo utwór MIŁOŚĆ TO POZIOMKA z ACH,AMERYKI.I musze Ci tez donieść,że z wielka frajdą oglądałem i czytałem to wszystko,co jest w Twoim blogu-jednak,jak juz wspomniałem-wracam zaraz do roku 1983.Przepraszam&życze powodzenia oraz żebys się nie umiała na mnie złościc(bo po prostu nie ma o co&poza tym nie warto).PA,pa!_T.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że mój blog może sprawiać frajdę:) I kto wie? może za jakiś czas będzie stylizacja a`la 1983? Pozdrawiam Cię Włóczykiju ;-) Paaa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy27/5/09

    Witam serdecznie! Chciałabym zaproponować temat kolejnego wpisu i być może serii równie fajnych i stylowych zdjęć, jak wszystkie na Twym blogu. Bardzo bym była rada gdybyś zaprezentowała Twoje pomysły na stroje dla kobiet z wydatnym biustem. Chodzi mi głównie o to, jak się ubrać, by podkreslić swoje "walory"(oczywiście jeśli tak można nazwać obfity biust;)), a jednocześnie by był to strój skromny,na każdą okazję i nie rzucający się w oczy. Jesli będzie problem z modelką to służę moją osobą, ale po Twoich zdjęciach widzę, że i Ty Emnildo będziesz doskonała:))) Pozdrawiam Cię gorąco i gratuluję pomysłów, odwagi i stylu!
    Sama wiesz kto ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie moje propozycje są dla takich właśnie, prawdziwych kobiet. Odpowiadając na Twe zapytanie bluzki nie mogą być ani zbyt obcisłe, ani zbyt luźne (chyba, że nosimy się wiktoriańsko). Bardzo ważny jest średniej wielkości dekolt(patrz: różowa herbatka), który kończy się w odpowiednim momencie:) Dziękuję za poruszenie ważnego problemu ;) I na koniec jedna ze złotych zasad stylu: "Lepiej mniej, niż więcej".

    OdpowiedzUsuń
  5. Babciowe (wg ogólnego mniemania) sukienki, plisowane spódnice, kapelusze, fryzury z warkoczy! Podoba mi się u Ciebie. Mamy dużo wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, napewno:) Ja też nie chodzę w spodniach, choć mam kilka par niepotrzebnie zajmujących miejsce...

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.