18 września 2013

50 faktów o mnie i kilka zdjęć z wakacji


Jak pisałam ostatnio, wykańczam pracę magisterską, dlatego brak mi czasu, żeby "przyłożyć się" do postów na blogu, stąd mój dzisiejszy pomysł: post zapchajdziura :) Postanowiłam zebrać 50 faktów o mnie (zabawa dość popularna na blogach) i okrasić je kilkoma zdjęciami z wakacji, które nijak tu pasują, ale ładnie wyglądają. Myślę, że zobaczymy się dopiero w październiku, póki co cieszmy się  odchodzącym latem!

 Amman, Jordania

Rzymskie miasto Jerash, Jordania

1. Mam 3 świnki morskie (Alinkę, Alfonsa i Gustawa) oraz 2 koszatniczki (Suzi i Marysię).
2. Mam 175 cm wzrostu.
3. Bardzo chciałabym mieszkać przez jakiś czas nad morzem. Pływać kutrem, patroszyć ryby i obserwować sztormy.
4. Włóczykij jest moim pierwszym chłopakiem (no i ostatnim:))
5. W wolnym czasie kaligrafuję lub ozdabiam różne przedmioty techniką decoupage.
6. Nie mam talentu do języków. Mimo kilkunastu lat nauki angielskiego nie posługuję się nim swobodnie.
7. Zapach kościelnego kadzidła to coś co mnie obezwładnia. Jest cudowny!
8. Jestem absolutną humanistką. Matematyka, fizyka, a szczególnie chemia są mi obce (chociaż czytałam niedawno jedną z książek Hawkinga i bardzo mi się podobała).
9. Jesień jest moją ukochaną porą roku.
10. Zazdrość i robienie innym na złość to nie moja specjalność. Wolę szczerą rozmowę.
11. Uwielbiam jeść i spać. A raczej spać i jeść. Dokładnie w takiej kolejności!
12. Boję się pająków.
13. Oboje z Włóczykijem uważamy, że faceci to... brzydale!
14. Gdy byłam mała bałam się psów, ale na szczęście mi przeszło.
15. Piszę pracę magisterską "Kobieta na łamach "Dwutygodnika dla Kobiet" (1880-1885)" i muszę przyznać, że wyszła ciekawie :).
16. Jestem egoistką, a największe trudności mam z dzieleniem się jedzeniem (szczególnie ostatnim kawałkiem :P).
17. Jestem jedynaczką (ale nie żałuję ani trochę!).
18. Tak naprawdę jestem samotniczką. Uwielbiam swoje własne towarzystwo, a często nawet separuję się od ludzi, bo tak mi dobrze z sobą samą.
19. Nie posiadam telewizora (wspólnie z Włóczykijem postanowiliśmy nigdy go nie mieć:)).
20. Bardzo rzadko używam  komórki. Mam oczywiście telefon, ale chyba już od roku do nikogo nie dzwoniłam.
21. Mam zielone oczy, które czasem nabierają szarego odcienia.
22. Kiedy informuję kogoś, że kończę magisterkę, zwalniam się z pracy czy kończę jakiś inny etap w życiu, najgorszym pytaniem jakie można mi w tym momencie zadać jest: "I co dalej?". To na mnie działa jak płachta na byka!
23. Uwielbiam grać w Simsy.
24. Kiedy byłam mała nigdy nie marzyłam o byciu księżniczką, baletnicą, modelką... tzn. nie miałam marzeń związanych z zawodem, czy tym co chcę w życiu robić.
25. Chodziłam do liceum prowadzonego przez siostry zakonne. Był to mój własny wybór którego (choć nie żałuję) bym nie powtórzyła.


 Nazaret, Izrael.

 Takie piękne tkane ozdoby można znaleźć na jerozolimskiej starówce.
26. U mężczyzn bardzo podobają mi się brody i wąsy (szczególnie te zawinięte i lekko wystylizowane).
27. Nie umiem chodzić w wysokich obcasach. Wygodę stóp cenię ponad wszystko!
28. Nie przepadam za dziećmi i nie mam instynktu macierzyńskiego. Zdecydowanie wolę zwierzęta.
29. Mam kłopot z wyobrażaniem sobie twarzy (szczególnie osób które są mi bliskie). O ile kogoś mi obojętnego jestem w stanie przywołać w wyobraźni w formie "ruchomej" (śmiejącego się, robiącego miny), o tyle bliską osobę tylko w formie "statycznej" i to ze zdjęcia.
30. Wiele operacji w komputerze wykonuję "na czuja", ale z reguły się udaje :).
31. Lekcje wf-u w szkole były dla mnie katorgą, ale to nie jest tak, że nie lubię sportu. Teraz chodzę z kijkami nordic-walking i mam zamiar zacząć ćwiczyć jogę (żeby usprawnić swoje zastygłe mięśnie).
32. Bardzo lubię swoje dłonie i stopy, kiedy mam pomalowane paznokcie.
33. Kiedy mam wenę piszę opowiadania. Pełne są fantastycznych historii, a ja jestem oczywiście ich główną bohaterką.
34. Miałam 4 latka, kiedy zmarł Freddie Mercury. Mama powiedziała mi wówczas, że to dlatego, że w czasie występów nie nosił podkoszulka. (Wyobrażacie sobie jaka byłam przerażona!?)
35. Nie odwiedzam centrów handlowych, gdyż strasznie mnie one męczą. Z modą jestem na bieżąco przez Pinterest :).
36. Nie lubię poezji, po prostu do mnie nie przemawia.
37. Ciężko znoszę ograniczenia mojej kreatywności i zawsze staram się zrobić coś, żeby i tak wyszło na moje.
38. Moją ulubioną potrawą jest pizza! A jeżeli będziecie kiedyś w Kórniku, to spróbujcie pizzy w Prowencie - jest najlepsza na świecie!
39. Gram  w Kapi Hospital i w wolnym czasie leczę wirtualnych pacjentów.
40. Lubię wąchać książki.
41. Mam taki zwyczaj (i robię tak od dziecka), że przed spaniem głaszczę narożnik kołdry między wskazującym a środkowym palcem. Spróbujcie - jest to bardzo przyjemne!
42. Nie farbuję włosów, nie używam suszarki i nie chodzę do fryzjera - włosy podcinam sama, a wyrównuje mi je zazwyczaj mama.
43. Najbardziej lubię słuchać deszczu i bijących dzwonów.
44. Uwielbiam zapachy orientalne w formie perfum, kadzideł, olejków, dyfuzorów... Ja i mój dom musimy pachnieć :)
45. Czuję się teraz trochę tak, jakbym odpowiadała na pytania w "Złotych myślach", które za moich czasów były popularne w podstawówce i gimnazjum.
46. Nie jadam w fast foodach. Czasami skuszę się na wspomnianą pizzę, a raz na pół roku wcinam kebab (polecam go zjeść w bistrze "Fux" w Poznaniu na Wrocławskiej - jest pyszny!)
47. Mogę zjechać na kolejce rollercoaster albo mega wielkiej zjeżdżalni wodnej (ciekawość jest silniejsza niż strach), myślę, że dałabym się namówić nawet na skok ze spadochronem (chociaż bałabym się połamania nóg przy lądowaniu), ale nie wyobrażam sobie skoku na bungee. Nigdy.
48. Mieszkam na wsi już 3 lata i nie wyobrażam sobie przeprowadzić się z powrotem do miasta.
49. Moim ulubionym stylem architektonicznym jest secesja.
50. Kiedyś myślałam, że piwo z wkładką to piwo z... kiełbasą w środku.

 Widok na Jerozolimę i jedną z najpiękniejszych starówek na jakich byłam.


 A to Masada i moje najwygodniejsze na świecie sandały z wielbłądziej skóry (kupić je można na jerozolimskich straganach za 15 dolarów - przy dobrym targowaniu się :))


 Nie byłoby wakacji bez książek :) Zdjęcia robił (jak zwykle) Włóczykij.

    7 września 2013

    Moje życie na wsi


    Dziś mało słów i dużo zdjęć. W trybie ekspresowym muszę zrobić ostatnie (mam nadzieję) poprawki w pracy magisterskiej, dlatego nie mam głowy do tworzenia ciekawej treści na bloga. 
    ......
    Oto co robię w wolnym czasie. Muszę przyznać, że drób jest bardzo wdzięczną zwierzyną do obserwacji. Przyjemnie patrzeć, kiedy kury podskakują (dosłownie!) do kiści winogron, albo gałązek pełnych porzeczek, a także biegają z wypiętymi brzuszkami i moszczą kupry w piasku. Dzięki diecie obfitej w zieleninę (i placek!) ich jaja mają naprawdę wyjątkowy smak! :)
    ......
    Ach! Muszę, oczywiście wspomnieć, że sukienkę i sweter kupiłam jak zwykle w zestawie, po 2 złote za sztukę :)









    (zdjęcia: niezastąpiony Włóczykij)\


    Mały bonus ze Sztucznych Fiołków:


    1 września 2013

    Liebster Blog



    Zostałam ostatnio nominowana do zabawy Liebster Blog przez Black Rose's Handmade Things. Dziękuję! Z przyjemnością odpowiem na 11 pytań. Wybaczcie mi, że nikogo nie nominuję do dalszej zabawy, ale nie mam pomysłu kto mógłby to być, bo Liebster Blog przewinął się już chyba przez wszystkie blogi, które podczytuję. A zatem do dzieła.

    1. Co sprawia Ci największą radość?
    Trzy lata temu napisałam specjalnego posta, w którym wymieniłam mnóstwo rzeczy sprawiających mi codziennie wiele radości. Specjalnie się one nie zmieniły, więc zapraszam do lektury TUTAJ. Tak jak trzy lata temu, deszcz plasuje się zdecydowanie na pierwszym miejscu :)
    2. Co sprawiło, że zaczęłaś blogować? 
    Nikt nigdy nie zadał mi tego pytania. Serio. Wszystko zaczęło się w 2009 roku od odkrycia blogów modowych takich jak The cherry blossom girl i Styledigger, oraz przekonaniu, że mój ubiór jest ciekawy, nietuzinkowy i trochę wyróżnia mnie na tle rówieśników. Do tego trzeba również dodać coraz większe zainteresowanie historią, antykami i starociami w ogóle. Był to także czas poznawania nieograniczonych możliwości zakupów w ciucholandach, co pozwoliło mi na większe manewry ciuchowe i zakupy babcinych sukienek niedostępnych w zwykłych sklepach :) Początkowo robiłam zdjęcia "dla siebie" (przykłady możecie zobaczyć poniżej), by po kilku miesiącach zasiąść przed komputerem i założyć własnego modowego bloga. No i przygoda ta, jak widzicie, trwa do dziś!


    3. Trzy słowa najlepiej opisujące Twoją twórczość... 
    Cóż, jeśli pokusić się o szeroką perspektywę słowa twórczość, to mogłabym do niej zaliczyć zarówno prowadzenie bloga, decoupage, kaligrafię i pisanie opowiadań. Opiszę to może tak: mój decoupage jest harmonijny, kaligrafia kreatywna, a w opowiadaniach wymyślam fantastyczne historie!
    4. Gdybyś była kwiatem, byłby to... 
    Chyba dobrze czułabym się jako niezapominajka; albo irys na filiżance.
    5. Gdybyś mogła urodzić się na nowo, kim chciałabyś być? 
    Na pewno kobietą! A jeśli miałabym popuścić wodze fantazji, to chciałabym być osobą posiadającą potężną dawkę mądrości, dobre serce oraz angielską rezydencję gdzieś na odludziu.
    6. W deszczowy dzień najbardziej lubię... 
    Słuchać deszczu oczywiście! Czasami potęguję sobie tę przyjemność załączając dodatkowe odgłosy burzy na You Tube, albo zamykam się w łazience, gdzie rewelacyjnie słychać deszcz bębniący o komin. Gdybym mogła, to zamontowałabym sobie w sypialni szklany dach! Prócz odgłosów deszczu mogłabym jeszcze obserwować pochmurne niebo, błyskawice, a nocą gwiazdy. Ach, byłoby cudownie!
    7. Ulubiony artysta (z dziedziny sztuk plastycznych) to... 
    Caspar David Friedrich, Thomas Wilmer Dewing, David Roberts i oczywiście Alfons Mucha!
    8. Ulubiona piosenka to... 
    Aktualnie Grimes - Genesis



    9. Najlepszy cytat, jaki usłyszałam...  
    "Jestem kosmiczną pełnią, jestem ponad kategorią piękna, jestem niezniszczalną myślą i wypiję jeszcze trzecią kawę" - to z ostatniego wpisu Kototonii
    "Niech pamiętają zawsze, że przeszłość jest kłamstwem, że pamięć nie zna dróg powrotu, że cała dawna wiosna jest nie do odzyskania i że najbardziej płomienna i uparta miłość jest tylko prawdą efemeryczną." - "Sto lat samotności", G.G. Marquez
    10. Kto Cię inspiruje? 
    Kiki z Montparnasse'u, Virginia Woolf, Salvadore Dali, Tove Jansson, Salome Otterbourne, Hester Stanhope, Albus Dumbledore, Meryl Streep, Louise Ebel, Mama Muminka i Perfekcyjna Pani Domu.
    11. Najbardziej szalony pomysł, jaki przyszedł Ci do głowy, i go zrealizowałaś... :)   
    Och, tych pomysłów było naprawdę wiele, ale nie mam odwagi, aby dzielić się nimi w tak szerokim gronie (no bo zakładam, że takie typowe dzwonienie domofonami w wieku szkolnym i sikanie w dziwnych miejscach po "spożyciu", w późniejszym okresie, się nie liczy :))