6 marca 2012

Nowe stare koronki


Od pewnego czasu postanowiłam, że będę racjonalnie podchodzić do zakupów ubraniowych. Krótko mówiąc - chciałabym, aby kupowanie ubrań stało się dla mnie filozofią, aby każdy ciuch miał dla mnie jakieś szczególne znaczenie i historyczną rolę. Wiecie co? Może to dziwnie brzmi, ale niesamowicie pomaga mi w zakupach! Idąc do ciucholandu, przesiewam wszystkie złapane zdobycze przez sito i wybieram tylko perełki, które są w jakiś sposób ponadczasowe. Dlatego jestem w stanie wydać o połowę mniej pieniędzy niż zazwyczaj! Oby tak dalej.



9 komentarzy:

  1. sukienka ewidentnie ma jakąś historię ;) bo świetnie zgrywa się z tłem i biżuterią ;) super!

    OdpowiedzUsuń
  2. i złowiłaś niezłą perełkę!!!sukienka przepiękna!!! biżuteria do pozazdroszczenia...bardzo mi się podoba klimat Twojego mieszkania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jesteś taka czarna od stóp do głów, owiana tajemnicą i bez okularów. Koronkowe sukienki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio bardzo polubiłam czarny kolor - na czarno muszę być ubrana w pracy, więc chyba dlatego się do niego przekonałam:)

      Usuń
  4. Przepiękna sukienka! Masz piękne meble w domu, super, że ściany są różowe! + super nagłówek ;)

    Pozdrawiam
    chinchilla-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ale masz piekna fryzurke!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała sukienka, a Ty mi się kojarzysz z Mona Lisą:)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna sukienka ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.