1 lipca 2011

Moda pełną gębą


Jak w tytule. Wracam do mody, choć w najbliższym czasie spodziewajcie się znów zdjęć o innej tematyce. Zdradzę, że mam w zanadrzu fotografie ze swojej sypialni, którą właśnie urządziłam. Szczerze mówiąc ostatnio niewiele czasu poświęcam modzie. Nie wychylam nawet nosa z domu, wędrując jedynie w kaloszach do ogródka, gdzie zbieram swojskie specjały (sałatę, botwinkę, natkę pietruszki...) dla Alfonsa oraz truskawki dla siebie. A jak już muszę wyjechać gdzieś dalej, ubieram się praktycznie. Najlepiej w prostą, czarną, bawełnianą sukienkę z gumką, która podkreśla talię.
......
A poza tym szykuję się do wakacji. Znaczy: próbuję się odchudzić. I choć z pewnością na razie nie będę tak wyglądać, to ZDJĘCIE Eleanor Bridge w kostiumie kąpielowym, ustawione na pulpicie jest moją inspiracją.




(zdjęcia: Włóczykij)