8 czerwca 2011

Lato w kapeluszu


Kapelusz towarzyszy mi ostatnio cały czas. Nieznośne słońce, które świeci prosto w twarz sprawia, że wydobyłam z szafy wszystkie swoje kapelusze, ale moim ulubionym stał się ten prosty, słomkowy, który ozdobiłam koronkową tasiemką. Niesamowite, ile potrafi zdziałać! Jedyne, co mnie w nim denerwuje to to, że czasem porywa go wiatr i nic nie pomaga tu nawet sprytnie wszyta gumka - po prostu muszę go gonić po ulicy i tyle. Uprzedzam, że kapelusz ten będzie się dość często pojawiał tego lata:)
......
Inną sprawą jest, że kiedy jest upał najlepsze są takie właśnie, przewiewne, bawełniane stroje w jasnych kolorach, które nie przyciągają promieni słonecznych. Lubię też długie spódnice i bluzki inne niż na ramiączkach, bo dzięki nim nie czuję bezpośrednio na skórze słonecznego żaru, a przy okazji chronię ją przed szkodliwym promieniowaniem. Ostatnio dbałość o skórę (m.in. stosowanie naturalnych kosmetyków bez rakotwórczych parabenów i innych szkodliwych substancji) stała się moją obsesją. Kiedy doedukuję się jeszcze w tej dziedzinie poświęcę tym zagadnieniom osobny post, bo taka samoświadomość kosmetyczna jest, moim zdaniem, bardzo ważna. Do zaś!


(zdjęcia: Włóczykij)

6 czerwca 2011

Szczypta magii


Belgijski uliczny teatr Cie des Quatre Saisons, który gościł w dwóch pierwszych dniach Jarmarku Świętojańskiego na poznańskim Starym Rynku pokazał coś niesamowitego. Wydawałoby się, że ot zwykła dziecięca karuzela, ale... No właśnie. Zrobiona z różnych dziwnych sprzętów, zadziwiająca bogactwem szczegółów i technicznych kombinacji (jak choćby buchający parą smok, słoń plujący na widzów wodą z trąby, ptak w goglach i czapce pilotce). Byłam zachwycona! Taki ewidentnie magiczny, rodem z francuskiego filmu smak, powinno mieć każde dzieciństwo. Poniżej załączam też przepiękną piosenkę przy której dzieci jeżdżą na tej niezwykłej machinie. Obejrzyjcie też koniecznie filmik!
......
A kto chciałby zobaczyć Cie des Quatre Saisons i ich karuzelę na żywo, niech się wybierze do Gdańska w dniach 16-17 lipca na festiwal FETA.Zostawiam Was już z czystą magią!