piątek, 1 lipca 2011

Moda pełną gębą


Jak w tytule. Wracam do mody, choć w najbliższym czasie spodziewajcie się znów zdjęć o innej tematyce. Zdradzę, że mam w zanadrzu fotografie ze swojej sypialni, którą właśnie urządziłam. Szczerze mówiąc ostatnio niewiele czasu poświęcam modzie. Nie wychylam nawet nosa z domu, wędrując jedynie w kaloszach do ogródka, gdzie zbieram swojskie specjały (sałatę, botwinkę, natkę pietruszki...) dla Alfonsa oraz truskawki dla siebie. A jak już muszę wyjechać gdzieś dalej, ubieram się praktycznie. Najlepiej w prostą, czarną, bawełnianą sukienkę z gumką, która podkreśla talię.
......
A poza tym szykuję się do wakacji. Znaczy: próbuję się odchudzić. I choć z pewnością na razie nie będę tak wyglądać, to ZDJĘCIE Eleanor Bridge w kostiumie kąpielowym, ustawione na pulpicie jest moją inspiracją.




(zdjęcia: Włó3kij)

23 komentarze:

  1. Piękna biżuteria i ogólnie cały Twój styl jest super!!! Ja także ubieram się w ten deseń, tzn. retro z domieszką ciekawych dodatków. Trudno tylko wyszperać takie ciuchy!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Aha, i jeszcze jedno: naprawdę nie masz z czego się odchudzać! Pozdrawiam
    TheMostHappy

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Bardzo ładna sukienka. Nie byłabyś sobą bez drobiazgu retro.
    Zdjęcie Eleanor bardzo ładne. Nie wiem, czy jest sens się odchudzać, bo jesteś bardzo szczupła, zwłaszcza na żywo.
    Też bym chciała wyglądać olśniewająco w bikini, takim jak tutaj.
    Życzę pięknej pogody podczas wakacji :-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Podobają się mi tu te kwieciste detale. Nie jest nudne. Co do odchudzania nie widzę w twoim przypadku potrzeby, ale skoro masz taki plan zycze wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. prześliczna biżuteria!!! nie odchudzaj się za bardzo ,bo jak dla mnie wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Chcieć to móc, o np. wydłużyć sobie trasę spaceru po sałatę...u mnie zadziałało;)
    Słodkie tenisówki:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Biorę wszystko! Praktyczny strój w podróży to podstawa. A Tobie wyszło nie tylko praktycznie, ale i wesoło! :)

    No i zdjęcie z paniami z wybiegu - super :).

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Skąd masz takie wspaniałe buty?!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. co za cudne polaczenie. ten wzor w roze doprowadza mnie do obledu, nie ma nic lepszego!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Wyglądasz przecudnie, kocham czerń z fajnymi dodatkami. I naprawdę nie masz się z czego odchudzać!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Dzięki za wszystkie komentarze! Nie miałam ostatnio czasu żeby wam odpisać.
    Cieszę się, że butki się Wam podobają - kupiłam je na poznańskim deptaku wiosną. Kosztowały 35 złotych.

    Co do odchudzania - na zdjęciach wyglądam szczupło (sama to przyznaję), ale wierzcie mi, że w rzeczywistości w okolicy brzucha mam wielkiego fałdziaka, którego muszę się pozbyć, bo taki pasożyt nie jest mi do niczego potrzebny:)

    Do zaś!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Świetnie wyglądasz, natomiast mi przydałby się kostium kąpielowy jak przed wojną: krótkie nogawki oraz bluzka. Nie dość, że można go samemu uszyć, to jeszcze zasłania uda (zmagam się z tym rejonem).
    Tymczasem możesz zajrzeć tutaj.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Cześć :]

    Nominuję cie do konkursu One Lovely Blog Award.
    Informacje na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. To znowu ja :). Po blogach ostatnio krąży łańcuszkowe wyróżnienie. Ja chciałabym podać dalej do Ciebie. Będzie mi miło, jeśli je przyjmiesz (choć nie musisz spełniać warunków, ani podawać dalej :)). Szczegóły - u mnie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Nie zgodzę się :) Ta sukienka, przy płaskich butach szczególnie, jest złej długości, postarza Cię i zakrywa kobiece nogi. Niemal identyczny, choć ładny, wzór na butach i biżuterii też do mnie nie przemawia. I jeszcze coś złotego we włosach - lepiej prezentowała by się tam biała opaska.

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dziękuję za Wasze komentarze!
Użytkowników niezalogowanych bardzo proszę o podpisanie się imieniem, pseudonimem, czymkolwiek - będzie mi łatwiej Wam odpowiedzieć.