24 sierpnia 2010

Viva la vida!


Oto moja stara-nowa sukienka, przy której trzeba było trochę nagrzebać, żeby wyglądała dokładnie tak jak chcę! Samą sukienkę (część turkusowa) kupiłam chyba rok temu na złotówkowej wyprzedaży w ciucholandzie. Od razu skojarzyła mi się z Fridą, meksykańskimi klimatami i pomyślałam: "Tak! Zrobię z tego coś w tym stylu!". Dużo później dokupiłam kolorowy obrusik, który wszyć chciałam początkowo jako fartuszek, z kolei wpadł mi do głowy ten pomysł, którego realizację widzicie na zdjęciach. Miejsce przeszycia wykończyłam białą koronkową szarfą i wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, ze gumki przy rękawach i dekolcie były całkiem rozwleczone. Z tym nie umiałam sobie poradzić - wyprułam je tylko, a sukienka czekała w szafie na lepsze dni. I oto okazało się, że jedna super ciocia (której bardzo, bardzo DZIĘKUJĘ)! super Włóczykija (któremu przesyłam całusy za zdjęcia) ma magiczne zdolności do szycia i bez problemu poprawiła mi tę sukienkę i 5 innych sztuk odzieży!
......
Resztę dodatków wybrałam inspirowana postacią Fridy i jej malarstwem. Miało być dużo, kolorowo i wesoło. Chyba się udało, co?





(zdjęcia: Włóczykij)

20 komentarzy:

  1. podoba mi się, ale w pierwszej chwili myślałam, że masz na sukience fartuszek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło bardzo Fridowo. Skojarzyłam zanim przeczytałam tekst.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No no... gratulacje...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś niesamowita, to właśnie lubię najbardziej, gdy do Ciebie zaglądam - masz fantazję :) Świetny strój, naprawdę niesamowity, ale z Fridą się kojarzy, jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo,i kierpce widzę! Też posiadam takie obuwie, choć góralka z moim lękiem wysokości marna:))
    Wyglądasz Fridowo,a jakże! Jeszcze tylko brwi złączone i będzie total!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdumiewasz mnie - zestaw doskonały, jeden z moich ulubionych, w tej chwili chyba nr 1 :). Jesteś bardzo meksykańska, z urody także, dodatki świetne, a sukienka z obrusikiem jest absolutnie porywająca!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty to umiesz trzymać człowieka w napięciu - spodziewałam się super podkreślenia talii, miniówek, włosów puszczonych luzem i wiśniowych ust, a tu - zestaw iście Emnildowy, ba!Fridowy!
    Przeróbka rewelacyjna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł z wszyciem szyciem obrusika jako ozdoby! Efekt bardzo fridowy!
    A powiedz, czy obrusik nie jest za ciężki i nie ciągnie dekoltu sukienki?

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna sukienka! I torebka, jak ja takie lubię :)
    No, i koniec wakacji (całe szczęście ;) toteż mam nadzieję, że będziesz się częściej pojawiać? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie przeczytałam tekstu i już chciałam napisać 'jak Fridowo' :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Zestaw bardzo Fridowy. Również lubię ją jako postać, a najbardziej podobał mi się film z Salmą Hayek. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. zatkało mnie...w życiu nie przyszło by mi do głowy doszyć obrus do sukienki;)
    wyszło super!

    OdpowiedzUsuń
  13. udało ci isę przywolac nią meksykanski klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no właściwie sama nie wiem, czy mi się ta sukienka podoba. ale zdecydowany brak odczuć ambiwalentnych mam w temacie torebki: jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny i przede wszystkim oryginalny strój. Zdecydowanie pasuje Ci ten fridowy style.

    OdpowiedzUsuń
  16. O łał :) Świetnie połączyłaś ten obrusik i sukienkę :) Będę Cię obserwowała :>

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy bym nie wpadła na takie połączenie. Brawo za inwencję, zawsze się zachwycam Twoimi pomysłami :) Pisz częściej!:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Kierpce i góralska torebka znakomicie dopełniają stroju. Ja też myślę, że to jeden z Twoich najlepszych zestawów. Opalenizna podkreśla sukienkę czy sukienka opaleniznę? Jest pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Super góralka z Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy1/2/11

    Hi,hi,Poznań bez papierosa!Śmieszne to zdjęcie;-)_kwasik38.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.