28 lipca 2009

No i stało się


No i stało się. Mam zdjęcia na balkonie, jak przystało na każdą szanującą się szafarkę :) Choć w sumie bardzo nie lubię tego określenia. Bo któż to niby jest, ta szafiarka? Poszukiwaczka nowych trendów, łowczyni w ciucholandach, ikona stylu, czy ubrana w markowe ciuchy gwiazda? Zapewne jest tyle definicji, ile osób uważających się za szafiarki (i szafiarzy), więc już nie wnikam, nie dywaguję, tylko się pokazuję.
......
Sukienka bluzko-spódnicowa jest moim ostatnim nabytkiem za 4 zł. Spodobał mi się jej modrakowy kolor, niezwykle wdzięczny i chętny do zestawienia z całą gamą barw. Dziś ożywiłam go tylko czerwonym kwiatkiem (ostatnio bardzo go polubiłam) i broszką, która nadaje całemu zestawieniu trochę eklektycznego charakteru. Całość dziwna, ale taki był akurat mój nastrój :)




19 komentarzy:

  1. bardzo mi się podoba sukienka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, świetna sukienka, a ten kolor faktycznie niesamowity. A ta cudna torebka skąd? Czy już ją może pokazywałaś a ja to przeoczyłam?

    OdpowiedzUsuń
  3. Buuu, a ja nie mam balkonu, może w przyszłości będę zastępować gankiem :). A ty masz ładny balkon i widok z niego...bardzo lubię Poznań, kiedyś często tam bywałam (pochodzę z Zielonej Góry). Bardzo twarzowy ten modrakowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. riennahera: Dzięki!

    Nutmeg: Dzięki, torebeczka ma absolutną premierę zarówno na blogu, jak i w realu:) Kupiłam ją e zeszłe wakacje w ciucholandzie za 2 zł. Ma trzy harmonijkowe przegródki, które są bardzo pojemne:)

    Pani La Mome: Ja nawet nie wiem czy lubię Poznań. Jako całość chyba nie (choć plusem jest to, że jest mały i można spokojnie piechotą przejść z jednego krańca na drugi), ale pewne części tego miasta i swoją okolicę jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Scena balkonowa jak się patrzy!:)
    Sukieneczka jest przepiękna. A broszka cud, miód malina :)

    OdpowiedzUsuń
  6. broszka i torebka bardzo przypadły mi do gustu ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam coś podobnego ubranego w poście z dn.31.05
    świetnie dziś wyglądasz,piękny soczysty kolor :))
    z tego co widzę,to bardzo ładnie Ci w kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. aneczkowyświat, vintage: Dzięki :)

    gosia: Rzeczywiście! I widzę, że też odkryłaś jej wielofunkcyjność :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Torebka bardzo mi się podoba.
    Doskonale Ci w takim kroju sukienki! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a jaki z tego balkonu ładny widok!:D śliczna broszka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Balkon musi być! :>

    Wyglądasz wspaniale - kolor sukienki jest niesamowity, no i ta kamea.

    OdpowiedzUsuń
  12. kolor sukienki jest przepiękny. i broszka - cudo:)

    a ja cierpię na balkonowy deficyt. cóż ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Paluina, caiushia, J.Z.: Dziękuję ślicznie!

    blu: Można powiedzieć, że to sukienka w kolorze blu:) A przy posiadaniu taaaakiego dachu brakiem balkonu nie musisz się bardzo przejmować:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka bardzo ładna, ale broszka mnie powaliła na kolana! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rysia: Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. tak wszystko jest wspaniałe i takie retro :) mi jakoś jedynie nie pasuje tu torebka :) ale jeśli chodzi o sukienke to interes miesiąca taki kolor i krój za takie pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna Kamea :)
    Pozdrawiam powakacyjnie z Poznania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo cię wyszczupliła ta kiecka, nie zeby to bylo w twoim wypadku konieczne:)-takie mam wrazenie po prostu.noi kolor-jeden z moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze. Nie zawsze na wszystkie odpowiadam, ale każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny :)
Jeżeli jesteś osobą, która nie ma konta w żadnym serwisie internetowym, przy dodawaniu komentarza wybierz opcję "anonimowy".
Ze względu na spam, komentarze do starszych wpisów są moderowane.